Karate to popularny sport walki wywodący się z Japonii wymagający od zawodników nie tylko zręczności i wytrzymałości fizycznej, ale także równowagi duchowej. Samodyscyplina, stuprocentowa kontrola nad własnym ciałem oraz koncentracja to podstawa tej tradycyjnej sztuki samoobrony. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że rozbijanie drewnianych deseczek lub ciegieł na pół gołymi rękami z freelancingiem ma niewiele wspólnego. Na freelancefolder.com autor Eric Ralph udowonił, że jest inaczej.
Oto kilka przykładów, jakie cechami muszą wykazać się zarówno freelancer, jak i karateka, aby osiągnąć wymarzony cel:
1. Skoncentrowanie i świadomość
Bardzo ważnym elementem treningu karate jest skoncentrowanie i świadomość tego, co dzieje się wokół zawodnika. W realnych warunkach pozwala to na szybką reakcję wobec potencjalnego wroga oraz przewidywanie zagrożeń za wczasu.
Podobnie jest w przypadku freelancera. Także on musi być stale czujny na wszystko, co związane z rynkiem, nowymi trendami oraz konkurencją. Szczególną uwagą powinien on obdarzyć przede wszystkim klientów, aby szybko reagować na ich potrzeby.
2. Szacunek wobec innych
Okazywanie szacunku i opanowania wobec innych, zarówno konkurentów, jak i niezadowolonych klientów, nie jest czasem łatwe. Wybuch złości może jednak obrodzić w bardziej poważne konsekwencje. Biorąc zatem przykład z zawodników karate, należy zachować dystans do sprawy i zapanować nad negatywnymi emocjami. Rozmowa z klientem o pojawiających się problemach oraz analiza strategii przynosi zazwyczaj dużo lepsze efekty, niż agresywne zachowanie.
3. Praktyka czyni mistrza
Osiągnięcie sukcesu zawodowego w danej dyscyplinie podobne jest do zdobycia czarnego pasa w karate. Potrzebne doświadczenie, wiedzę i zasoby zdobywa się z biegiem lat, a dyscyplina oraz zamiłowanie do zawodu to gwarancja sukcesu.
źródło: freelancefolder.com

