Początek nowego roku okazał się łaskawy dla specjalistów z branży IT. Jak podaje comiesięczny Marktmonitor publikowany przez projektwerk.de w styczniu wzrosła liczba oferowanych projektów, zwłaszcza SAP i J2EE/Java. Oznacza to przyrost odpowiednio o 37,9 oraz 54,9 procent w porównaniu z końcem ubiegłego roku.
Tym samym liczba oferowanych projektów SAP osiąnęła najwyższą wartość od marca 2008 roku. Potwierdza to oczekiwania rynkowe branży, iż w obecnym roku freelancerzy mogą liczyć na więcej nowych zleceń, po tym jak rok ubiegły charakteryzował się znacznym spadkiem aktywności na rynku oraz nieco bardziej pesymistycznym podejściem klientów.
„Wyrażamy ostrożny optymizm co do tego, że w ciągu 2010 roku inwestycje w najbardziej kluczowych regionach dla naszej branży znowu wzrosną” – mówi przedstawiciel SAP Leo Apotheker w wywiadzie dla Börsen Zeitung.
Trend ten potwierdza także Istytut Nauk Gospodarczych w Monachium w ostatnim raporcie dotyczącym sytuacji rynkowej „ifo Geschäftsklima“. Także z tych danych wnika, że sytuacja firm z branży w styczniu nieco się poprawiła. „Badane firmy były dobrej myśli co do rozwoju działalności w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.” twierdzi Hans Werner Sinn – Prezydent niemieckiego Instytutu IFO.
Mimo ożywienia na rynku nie za dobrze wygląda nadal sprawa dofinansowania przedsiębiostw branży HighTech. Niekorzystne warunki kredytowe lub ograniczony dostęp do kredytów oraz trudności ich refinansowania na rynku kapitałowym niestety wciąż nie należą do przeszłości. Jak podaje BITKOM, jest to problemem dla niemal 35% przebadanych firm. „Kryzys finansowy pozostawił po sobie trwałe ślady.Wciąż wisi nad nami widmo załamania rynku kredytowego. W ciągu tego roku i w obliczu obecnych warunków panująch na rynku banki powinny jednak brać pod uwagę także pozytywne perspektywy na powodzenie danego przedsięwzięcia.” - powiedział prof. August Wilhelm Scheer, prezydent BITKOM.
Potwierdza to także prezes projetkwerk GmbH dr Christiane Strasse: „Więcej zleceń to oznaka nadchodzącego ożywienia gospodarczego”. Jeśli temu wzrostowi się nie sprosta, gospodarka może ponownie zwolnić tempa.

