Mamy już niemal połowę marca, dnie są coraz dłuższe, a na dworze robi się coraz przyjemniej… Oznacza to tylko jedno: zbliża się wiosna. Niebawem trawa zacznie się zielenić, drzewa i niektóre kwiaty będą zakwitać. Po długiej i mroźnej zimie widok budzącej się do nowego „życia” przyrody wpływa motywująco i inspirująco.
Początek wiosny to także czas wiosennych porządków. Warto zatem wykorzystać akurat ten czas na zrobienie porządków na własnym miejscu pracy. Jest to co prawda trochę męczące i pewnie też nudne. Na koniec jednak poczucie satysfakcji i dobrego uczynku są zazwyczaj większe od zmęczenia.
A więc najlepiej od razu wyznaczyć sobie kilka wolnych godzin na generalne porządki np. w weekend i nie odwlekać całej sprawy w nieskończoność pod bylejakim pretekstem. Bo korzyści może być więcej, niż się na początku wydaje. Oprócz czystych okien i odkurzonych półek i regałów na koniec dnia mamy:
- posortowane dokumenty, umowy itp.
- odnalezione wizytówki, kontakty i ulotki, które „jakiś czas temu” się zagubiły
- stare, nieaktualne i niepotrzebne dokumenty, notatki i różnego rodzaju przedmioty wyrzucone lub przynajmniej posortowane
- oraz nowe pomysły na lepszą organizację pracy
Warto też pamiętać o takich wiosennych porządkach na własnym komputerze. Także tu z pewnością znajdzie się kilka mniejszych lub większych plików, które jedynie zajmują niepotrzebnie miejsce.

