SEARCH   
  

facebook

07Dec

11 faków o Facebook

Posted by Agata / Category: Social Media

Facebook zatacza na całym świecie coraz większe kręgi. Codziennie do globalnej sieci przyłączają się tysiące zwolenników. Od jej utworzenia w 2004 roku zrzesza ona już ponad 500 milionów użytkowników. Co mają oni ze sobą wspólnego? Czy jest w ogóle możliwe wyodrębnienie wspólnych cech tak ogromnej grupy ludzi? Próby takie podejmowano już często. Oto przybliżone wyniki ankiet i badań przeprowadzonych wśród zwolenników internetowego giganta, zestawione przez karierebibel.de:

1. Przeciętny korzystający z Facebook ma 31,4 lata. Podział na poszczególne grupy wiekowe wygląda następująco: 32 procent zwolennków to osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia, 47 procent – pomiędzy 25 a 39 rokiem życia. 21 procent z nich to osoby powyżej 40 lat. read-more

21Apr

Portale społecznościowe coraz częściej wykorzystywane są w celu nawiązania kontaków biznesowych lub znalezienia nowej pracy lub zlecenia. Jak podaje niemiecki dimap, co czwarty pracodawca korzysta z tego rodzaju serwisów, aby pozyskać dodatkowe informacje o kandydatach ubiegających się o stanowisko w firmie. Zdjęcia oraz informacje z życia prywatnego, które przyszły pracodawca zobaczy w sieci mogą mieć zatem duży wpływ na decyzję o zatrudnieniu. Ponadto pracodawcy coraz częściej wykorzystują portale takie jak Nasza Klasa czy Facebook, aby śledzić aktywność zatrudnionych już pracowników. Zanim zatem dodasz we własnym profilu kolejne zdjęcia z udanej imprezy weekendowej lub niemiłe komentarze na temat szefa lub kolegów z pracy, warto najpierw zastanowić się, jakie będą tego ewentualne skutki. Poniżej kilka przykładów wpadek, które w społecznościowych profilach nie powinny Ci się zdarzyć, jeśli zależy Ci na pozytywnej opinii pracodawcy:

  • Dodawanie niestosownych zdjęć

Co prawda Twoi znajomi pogratulują Ci odważnych zdjęć z szalonej imprezy urodzinowej, na Twoim przyszłym pracodawcy mogą one jednak wywrzeć negatywne wrażenie. Być może dojdzie po prostu do wniosku, że nie jesteś osobą, jakiej można powierzyć odpowiedzialne zadania.

  • Niezgodności w życiorysie

Kandydat ma mniejsze szanse na zdobycie posady także wtedy, gdy informacje na temat zatrudnienia lub wykształcenia w życiorysie nie są zgodne z tym, co widoczne jest w profilu. Nawet jeśli różnice są niewielkie to bardzo prawdopodobne, że pracodawca zacznie podważać wiarygodność całej Twojej aplikacji.

  • Kompromitujące opisy i statusy

Opisy zdradzające marne samopoczucie po imprezie odbytej dzień wcześniej lub ujawniające prawdziwe przyczyny, dla których bierzemy sobie dzień wolny od pracy to możliwy początek końca kariery w danej firmie. Pracodawca może też zacząć wątpić w motywację i lojalność danego pracownika, gdy ten za myśl przewodnią wybiera w opisie profilu twierdzenia typu “Praca jest beznadziejna” lub inne o podobnym charakterze. Mało prawdopobne też, że romantyczne wyznania oraz hołdowanie ideałom, np. przyjaźni postawią danego kandydata w bardziej pozytywnym świetle.

  • Narzekanie na pracę i pracodawcę

Dla dobra kariery lepiej jest także unikać krytykowania byłych pracodawców lub kolegów z pracy. Pracodawca, który dowiaduje się, że jego pracownik szerzy za jego plecami negatywne opinie może próbować się zemścić. Tego rodzaju plotkarstwo stawia także kandydata na stanowisko w nieprzychylnym świetle.

Jak widać aktywność na portalach społecznościowych wiąże się z dużym ryzykiem dla kariery. Aby nie przerodziło się to katastrofę warto zastanowić się dwa razy przed dodaniem nowych zdjęć, opisów i komentarzy, które mogą później być oglądane praktycznie przez cały świat.

01Feb

Internetowe portale społecznościowe są coraz bardziej popularne wśród internautów. Pod koniec ubiegłego roku z amerykańskiego Facebooka korzystało już ponad 350 milionów użytkowników na całym świecie. Polski odpowiednik tego amerykańskiego giganta internetowego – Nasza-Klasa – może także pochwalić się dobrymi wynikami odwiedzin strony. Do tego jak grzyby po deszczu powstają wciąż coraz to nowsze społeczności. Fenomen ten ma swój początek  już dobre kilka lat temu i wydaje się, że na trwałe zmienił on oblicze i znaczenie internetu w naszym życiu.

Ciekawe podsumowanie rozwoju tych społeczności oraz ich wpływ na naszą komunikację w sieci zawiera artykuł „A world of connections”. Poczytać tam można nie tylko o tym, w jaki sposób społeczności te zrewolucjonizowały komunikację prywatną oraz biznesową, ale także o ryzykach z nimi związanych dla sfery prywatnej.

Poddając krytyce całe zjawisko autor artykułu wyraża także wątpliwość, czy ich popularność nie jest jedynie przejściowa. Niewiadomo także, czy będą one w stanie sprostać wymaganiom użytkowników w momencie, gdy zaczną nareszcie zarabiać „same na siebie” – eksperci twierdzą bowiem, że pojawienie się reklam lub opłat za korzystanie w znacznym stopniu zniechęci internautów do surfowania w danych portalach.

Cały artykuł pod tym tym linkiem.

08Dec

Jeszcze kilka lat temu o Facebook nie słyszał nikt. Po pięciu pierwszych latach działalności serwis ten zdołał jednak w oszałamiającym tempie osiągnąć pozycję internetowego giganta. Dowodem na to jest ogromna popularność wśród internautów – jak podaje twórca Mark Zuckerberg z jego serwisu korzysta już ponad 350.000 użytkowników na całym świecie, a kolejnym wyzwaniem, przed którym stoi Facebook, jest jego wejście na giełdę.

Do zalet tego serwisu należy niewątpliwie możliwość szybkiego kontaktu ze znajomymi oraz poznawania nowych osób. Facebook stał się także platformą wymiany kontaktów biznesowych. Coraz częściej korzystają z Facebook – jako innowacyjnej formy przekazu – także znani politycy.

Duża popularność społeczności niesie jednak pewne niebezpieczeństwa związane przede wszystkim z ochroną sfery prywatnej. Krytyczne głosy, złaszcza ze strony niektórych organizacji prawnych, skłoniły organizatorów do podjęcia działań, mających na celu zwiększenie ochrony prywatności każdego użytkownika. W związku z tym dokonano szeregu zmian w ustawieniach własnego profilu, które bądą dostępne już niebawem. Wtedy to każdy może zaznaczyć w swoich opcjach, czy jego zdjęcia i informacje o nim będą widoczne dla wszystkich, czy też może tylko dla znajomych, lub znajomych i ich kontaktów.

Specjaliści z dziedziny prawa ochrony danych osobowych podchodzą jednak do tego rozwiązania bardzo sceptycznie. Wskazują oni na konieczność podjęcia dalszych kroków. Zwłaszcza kwestie gromadzenia i przechowywania adresów mailowych oraz danych o dacie urodzenia wymagają dalszych regulacji.

Bez względu jednak na działania podjęte przez Facebook, każdy może sam przyczynić się do tego, aby jego sfera prywatna nie została naruszona. W momencie zakładania i korzystania z profilu każdy dokładnie powinien przemyśleć, jakie informacje i zdjęcia będą dostępne publicznie, a zatem widoczne dla nawet milionów innych internautów.

A co Wy sądzicie o Facebook? Czy jest on Waszym zdaniem bezpieczny? W jakim stopniu Wy chronicie się przed nadużyciami Waszych profili? Jaką rolę odgrywa ochrona sfery prywatnej w Facebook Waszym zdaniem?

Źródło: http://www.mopo.de