Praca zdalna w domu może być piękna. Akurat teraz, gdy nadchodzi zima zalety pracy w domu widoczne są gołym okiem. Gdy na dworze zimno i ciemno, można pozwolić sobie na dłuższy sen zamiast tracić czas na dojazdy i stanie w korkach. Nie trzeba też marznąć biegnąc do przystanku autobusowego lub zeskrabując warstwę szronu z szyb samochodowych. Ponadto biuro w domu pozwala zaoszczędzić dużo pieniędzy osobom samozatrudnionym.
Praca w domu kryje w sobie jednak wiele pułapek, z których każdy samodzielny freelancer powinien zdawać sobie sprawę. Różni się ona od pracy w firmowym biurze pod wieloma aspektami, nawet jeśli może się wydawać, że pracować w domu można tak samo, jak w każdym innym miejscu. Nie ma wątpliwości, że praca w korporacji może rozpraszać ze względu na dzwoniące telefony lub gadatliwych kolegów i koleżanki.
Praca w biurze kryje w sobie jednak innego rodzaju pułapki. Dla przykładu choćby lodówka, krótka drzemka w międzyczasie, telewizor czy podstawowe prace domowe typu pranie i sprzątanie. Jak ustrzec się przed tymi pokusami i mimo tego skoncentrować się tylko i wyłącznie na pracy? Kilka sprawdzonych wskazówek:
- Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje
Najlepiej rozpoczynać dzień jak najwcześniej. Wielu osobom, rozpoczynającym dopiero pracę w domu wydaje się, że można sobie wtedy pospać dłużej. Prawdą jest, że można wtedy samemu zarządzać czasem i decydować, kiedy rozpoczyna się pracę. Nadmiar swobody może jednak okazać się zgubny, bo zarządzanie czasem w takiej sytuacji jest znacznie trudniejsze, niż w przypadku pracy w firmie. Tym, którzy lubią się ociągać, pomóc może ustalenie stałych godzin pracy i ścisłe ich przestrzeganie. Zachętą może być myśl o wcześniejszym końcu pracy. Poza tym myśl o innych może także zmotywować: większość osób pracujących i tak wstaje zazwyczaj o godzinie szóstej czy siódmej rano. Zbyt długi sen może być ponadto niekorzystny dla kondycji fizycznej.
- Krótka drzemka musi być krótka
Podczas pracy może się zdarzyć, że nasza koncentracja słabine. Na przykład w godzinach popołudniowch lub po obfitym obiedzie. Krótka drzemka może być tu dobrym rozwiązaniem. Wielu naukowców próbowało udowodnić pozytywny wpływ krótkiego snu w godzinach pracy na wydajność i koncentrację pracowników i chyba coś w tym jest. Pod warunkiem jednak, że sen nie trwa zbyt długo – maksymalnie do 10-15 minut. Większość studentów może znać to z własnego doświadczenia – po krótkiej np. dwu- lub trzyminutowej drzemce na wykładzie lub w bibliotece umysł pracuje znacznie lepiej. Alternatywnym rozwiązaniem jest też krótka przerwa w momencie, gdy ogarnia nas zmęczenie, np. spacer na świeżym powietrzu, wypicie kawy itp. Najważniejsze jednak, to nigdy nie zasypiać na dłuższy czas.
- Wykonywanie zajęć domowych podczas pracy to tabu
Różne prace domowe powodują tylko odwrócenie uwagi od pracy, którą należy wykonać. Dlatego najlepiej odłożyć sprzątanie, gotowanie i pranie na później. To tak, jakbyśmy pracowali poza domem. Oczywiście nieporządek w domu może także przeszkadzać. Aby jednak do tego nie doszło, należy zaprowadzić go przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu, nigdy jednak w jej trakcie.

